«Корд» и «аванти»

Poświęćmy kilkanaście wierszy dźwięcznym nazwom: amerykańskim — „Hudson”, „Graham”, „Jordan”, „Duesenberg”, „Kaiser”, „Cunningham”, „Cord”, „Locomobile”, „Marmon”, „Packard”, „Pathfinder” (tropiciel), „Pierce-Arrow” (przenikająca strzała), „Premier”, „Studebaker” i „Stutz”, francuskim — „Amilcar”, „Bugatti”, „Voisin”, „Hispano-Suiza”, „Lorraine-Dietrich”, „Salmson”, „Talbot”, „Tracta” i „Farman”, angielskim — „Armstrong-Siddeley”, „Bristol” i „Napier”, niemieckim — „Brennabor”, „Hansa–Lloyd”, „Maybach”, „Protos” i „Simson–Supra”, belgijskim — „Minerva” i „Excelsior”, włoskim — „Ansaldo”, „Isotta–Fraschini”, „Itala”...


Żadna z tych firm nie produkuje dziś samochodów osobowych. Niedawno zakończyła działalność najstarsza — „Panhard–Levassor”. W latach 80. ubiegłego wieku fabrykant R. Panhard uznał za korzystne rozpoczęcie produkcji samochodów i zaprosił do firmy swojego szkolnego kolegę, utalentowanego inżyniera Émile’a Levassora, który stworzył tzw. „klasyczny układ” samochodu (zob. TM nr 11, 1971). Po śmierci konstruktora w wyścigu samochodowym oraz zgonie R. Panharda spadkobiercy usunęli z nazwy marki nazwisko Levassora. Mimo to firma nie utrzymała się — została przejęta przez „Citroëna”. Zresztą akcje „Citroëna” dawno wykupił producent opon Michelin, a później firma FIAT.
Tak właśnie następuje zmierzch marki.
Zwyczajny w kapitalistycznym świecie los spotkał także niegdyś słynne firmy USA specjalizujące się w samochodach wysokiej klasy: „Packard”, „Pierce-Arrow” i „Studebaker”. Są one dobrze znane w naszym kraju. Samochodem „Packard”, wyróżniającym się kolorowym paskiem na drzwiach, reflektorami w formie bębnów oraz wklęsłymi tarczami kół z czerwonym sześciokątem na piaście, jeździł ludowy komisarz marynarki wojennej K. J. Woroszyłow. Nie jest tajemnicą, że konstrukcja niektórych mechanizmów „Packarda” oraz elementy jego wyglądu posłużyły jako podstawa dla wczesnych projektów samochodów osobowych ZIS. Samochody sztabowe i ciężarówki „Pierce-Arrow” pracowały na frontach I wojny światowej i wojny domowej, a trójosiowe „Studebakery” transportowały „katiusze” i pontony w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
Firmy „Pierce” i „Packard” zostały przejęte przez „Studebakera”. Jednak to wzmocnienie, podobnie jak sukcesy na frontach oraz wysiłki wybitnego projektanta Raymonda Loewy’ego, nie uratowały samego „Studebakera” w jego walce z „wielkimi” — „Fordem”, „Chryslerem” i „General Motors”. Odeszły w niebyt heraldyczny łucznik Pierce’a, studebakerowskie koło na znaku, packardowska orlica karmiąca pisklęta, rycerski hełm oraz skrzydlate hasło reklamowe: „Zapytaj o samochód tego, kto go posiada!”
Dobrobyt zachodnich firm w dużej mierze zależy od sytuacji finansowej ich klientów. Pewnego razu w Moskwie pojawiła się „Minerva” z ogromnym fotelem w tylnej części nadwozia. Wieźli ją na Wschód dla władcy pewnego indyjskiego księstwa. Zanim dotarła na miejsce, książę został albo obalony, albo zubożał. Krótko mówiąc, nie było komu zapłacić za samochód i pozostał on w Moskwie. Jeszcze kilku takich klientów — i „Minerva” zakończyła działalność.
Egzemplarz „Corda” należał do Bohatera Związku Radzieckiego M. M. Gromowa, który wykonał pierwszy bezlądowy przelot z Moskwy do USA. Potężny silnik napędzał przednie koła (zob. TM nr 12, 1971). Oryginalna była również sylwetka samochodu — nieprzypadkowo nowojorskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej zaliczyło „Corda” do dziesięciu najlepszych samochodów wszech czasów.
Interesujące są samochody stworzone przez Paula Daimlera, ojca i syna Maybachów, A. Horcha, F. Porschego i H. Ledwinkę.
Silniki „Maybach” zasłynęły na sterowcach Zeppelina. Po I wojnie światowej trafiły do samochodów. Jeden z modeli nosił nawet nazwę „Maybach-Zeppelin”. Bardzo mocny silnik pozwalał ruszać od razu na najwyższym biegu i szybko przyspieszać; tylko w górach trzeba było włączać jedyny bieg redukcyjny. „Maybach” produkowano do 1940 roku.
Światu wielu znakomitych konstruktorów samochodowych dała Austro-Węgry. Do dziś prosperują czechosłowackie przedsiębiorstwa „Tatra” i „Škoda” (dawniej austriackie „Nesselsdorfer” i „Laurin–Klement”). Niegdyś dobrze radziła sobie także firma „Austro-Daimler”. W jej samochodach ucieleśniły się idee P. Daimlera, H. Ledwinki i F. Porschego — przyszłego autora wielu modeli „Daimler-Benz” i „Volkswagena”. Gdy wszyscy trzej pracowali w „Austro-Daimler”, firma wypuściła samochód z rurową ramą centralną zamiast klasycznej, silnikiem górnozaworowym, niezależnym zawieszeniem kół i niskim, surowym nadwoziem. Udany model nie doczekał się rozwoju. Firma nie była w stanie konkurować z silniejszymi rywalami. Niezadowolony ze skali pracy w Austrii Ledwinka przeniósł się do „Tatry”, Daimler i Porsche — pod gwiazdę „Mercedesa”. Porsche później założył własne biuro konstrukcyjne. Marka „Austro-Daimler” zniknęła.
Zniknął także „królewski” „Duesenberg”. Zanim jednak zszedł ze sceny, upodobali go sobie „królowie” gangsterskich band. Cenili w nim 320 koni mechanicznych jego silnika (z kompresorem), które pozwalały uciec każdemu pościgowi, mimo dwóch ton opancerzenia nadwozia.
Niedawno samochody te znów stały się potrzebne. Tym razem „królom” przemysłu, którym współczesne drogie auta wydają się zbyt podobne do pojazdów zwykłych ludzi. I oto w USA odradzają się w dawnej formie „Stutz”, „Cord”, „Bugatti”, duży „Mercedes” oraz oczywiście „Duesenberg”. Kopiuje się stare formy nadwozi i wypełnia je najnowszymi mechanizmami. Nadwozie „Corda” zmniejszono we wszystkich wymiarach o jedną piątą. Powstała pomniejszona kopia „Corda”, lepiej dostosowana do dzisiejszych zatłoczonych ulic.

„Minerva”, „Packard”, „Duesenberg”, „Pierce-Arrow”, „Cord” i „Avanti”

1. „Minerva” (Belgia, 1913). Nadwozie — 4-osobowe torpedo firmy „Labourdette” (Paryż). Silnik 4-cylindrowy, bezzaworowy, typu „Knight”, 40 KM. Prędkość 90 km/h.
2. „Packard”, model 640 (USA, 1928). Nadwozie — 6-osobowy faeton. Silnik 8-cylindrowy, 106 KM. Prędkość 120 km/h.
3. „Duesenberg”, model SJ (USA, 1932). Nadwozie — 2-osobowy roadster z „rybim ogonem”. Silnik 8-cylindrowy, z kompresorem, 320 KM. Prędkość 210 km/h. (profil samochodu — rys. H. Muth)
4. „Pierce-Arrow”, model „Silver Arrow” (USA, 1935). Nadwozie — 6-osobowy „aerodynamiczny” sedan. Silnik rzędowy, 12-cylindrowy, 175 KM. Prędkość 185 km/h.
5. „Cord”, model 810/812 (USA, 1936). Nadwozie — 6-osobowy sedan. Silnik rzędowy, 8-cylindrowy, 125 KM. Napęd na przednie koła. Prędkość 175 km/h.
6. Ostatni ze „Studebakerów”, model „Avanti” (USA, 1962), zaprojektowany przez R. Loewy’ego. Nadwozie — 4-osobowe coupé. Silnik rzędowy, 8-cylindrowy, 250 KM. Prędkość 210 km/h.