W 1912 roku, w środku działań wojennych na Bałkanach, do zwykłych odgłosów wojny – kanonady, ognia karabinowego i karabinów maszynowych, rżenia koni – dołączył jeszcze jeden: terkot silnika lotniczego. Po raz pierwszy nad polem bitwy pojawił się aeroplan – na razie nieuzbrojony, ale mogący już wyrządzić niemało szkód stronie przeciwnej.
Za drążkami rozpartych „półek”, nadających się jedynie do lotów rekreacyjnych nad Chodynką, siedzieli rosyjscy piloci-ochotnicy.
![]() Click to toggle image |
| «Farman-XXII» (Francja, 1914). Silnik – «Gnôme», 80 KM. Długość – 8,9 m. Rozpiętość – 15,0 m (płat górny), 7,58 m (dolny). Powierzchnia nośna – 41,0 m². Masa lotna – 680 kg. Masa własna – 430 kg. Prędkość maksymalna – 90 km/h. Czas lotu – 3,5 h. Zasięg – 300 km. Od 1915 roku samolot używany był jako szkolny. |
Odpowiadając na prośbę rządu bułgarskiego, nasi rodacy zjednoczyli się w oddziale ochotniczym, który przyszedł z pomocą braterskiemu narodowi słowiańskiemu. Z inicjatywy S. Cwietinowa – jednego z założycieli Rosyjskiego Towarzystwa Aeronautyki – prywatni piloci Jefimow, Agafonow, Jewsjukow, Kołczyn i Kostin utworzyli jeden z pierwszych w historii bojowych oddziałów lotniczych. Pierwszym wojskowym „zawodem” aeroplanu stało się rozpoznanie.
Skuteczne wykorzystanie statków powietrznych cięższych od powietrza do rozpoznania lotniczego i korygowania ognia artyleryjskiego napawało optymizmem wojskowych. Prognozując przyszłość lotnictwa, specjaliści pisali: „Jedna bateria z jednym aeroplanem będzie w boju skuteczniejsza niż trzy baterie bez aeroplanu”.
Rozpoczęta wkrótce wojna światowa od razu stworzyła aeroplanowi szerokie pole działalności bojowej. Służbę wojskową rozpoczęło 244 samoloty z oznakami rozpoznawczymi armii rosyjskiej: maszyny «Nieuport-4», «Farman-7, -15, -16», wyposażone w silniki «Gnôme» o mocy 70–80 KM. Na uzbrojenie trafiły również oryginalne konstrukcje rosyjskie.
![]() Click to toggle image |
| R-1 (ZSRR, 1923). Silnik – M-5, 400 KM. Długość – 9,24 m. Rozpiętość – 14,02 m. Powierzchnia nośna – 44,54 m². Masa lotna – 2200 kg. Masa własna – 1450 kg. Prędkość maksymalna – 185 km/h. Pułap praktyczny – 5000 m. Czas lotu – 4 h. Zasięg – 700 km. |
Początkowo wojna miała charakter manewrowy, a kawaleria, która przenikając na setki kilometrów na tyły przeciwnika, zdobywała informacje wywiadowcze, okazała się niezbyt skutecznym źródłem informacji. Dopóki dzielni kawalerzyści przedzierali się przez wrogie zasieki i docierali do swoich, lotnicy zdążali kilkakrotnie wylecieć na zadanie i szczegółowo opisać to, co zobaczyli, w meldunkach rozpoznawczych. Z czasem lotnictwo zaczęło dostarczać dane o przeciwniku nie tylko dowództwu frontu, ale i sztabowi głównemu. Rozpoznanie strategiczne na głębokich tyłach wroga prowadziły czterosilnikowe «Muromce» o dużym zasięgu.
To, co zobaczyli z lotu ptaka, piloci przekazywali za pomocą proporczyków – zrzucano je na teren zajmowany przez własne wojska. Później, gdy na samolotach pojawiły się aparaty fotograficzne, a w sztabach – specjaliści do deszyfrowania zdjęć, wojska zaczęły otrzymywać bardziej obiektywne informacje, które pozwalały dowództwu podejmować najważniejsze decyzje, mające bezpośredni wpływ na przebieg całej wojny. Historyczny przełom Brusiłowa wiosną 1916 roku wojska rosyjskie dokonały w pełni przygotowane, dysponując szczegółowymi danymi wywiadowczymi o umocnieniach przeciwnika. Lotnictwo sfotografowało pozycje wroga, specjaliści, rzutując zdjęcia na mapy, dostarczyli artylerii szczegółowe plany celów. W 1916 roku rosyjscy piloci wykonali z powietrza zdjęcia przednich pozycji nieprzyjaciela, rozciągających się od Morza Czarnego do Bałtyckiego.
Początkowo oczami armii byli oficerowie sztabu generalnego i dowódcy związków taktycznych, którzy wznieśli się w powietrze wraz z zawodowymi pilotami. W trakcie wojny wojskowych lądowych zastąpili piloci-obserwatorzy – absolwenci specjalnych szkół i kursów… Udoskonalały się też same aeroplany. Na początku wojny samolot rozpoznawczy stanowił zmodyfikowaną maszynę zbudowaną przed wojną. Obserwator znajdował się przed pilotem, a czasem wciskał się w wąską przestrzeń między pilotem a silnikiem znajdującym się z tyłu i nierzadko zapisywał informacje w notesie na plecach pilota.
![]() Click to toggle image |
| «Fairey IIIF» (Anglia, 1931). Silnik – «Napier Lion», 530 KM. Długość – 10,3 m. Rozpiętość – 13,9 m. Powierzchnia nośna – 40,7 m². Masa lotna – 2710 kg. Masa własna – 1765 kg. Prędkość maksymalna – 236 km/h. Pułap praktyczny – 5360 m. Zasięg – 640 km. |
Układ z tylnym umieszczeniem silnika i śmigłem pchającym okazał się wygodny dla specjalnego samolotu rozpoznawczego. Najważniejsze dla takiej maszyny jest bowiem dobra widoczność, pozwalająca widzieć, co dzieje się na ziemi, i uniknąć niespodziewanego ataku z powietrza. Siedząc w części przedniej, przypominającej łódź z silnikiem na rufie, obserwatorzy mogli bez przeszkód przyglądać się pozycjom przeciwnika. Jak dobry byłby układ ze śmigłem pchającym, trzeba było z niego zrezygnować (choćby na arenach).
Konstrukcja z krótkim, nieporęcznym kadłubem i kratownicową belką ogonową była dobra tylko przy małych prędkościach. Aerodynamika zmusiła konstruktorów do pokrycia poszyciem kratownic i wydłużenia samego kadłuba. Jedynym miejscem dla silnika okazał się nos. Samolot uzyskał klasyczny układ, który miał zdominować przemysł lotniczy na długie dziesięciolecia.
W 1917 roku rosyjski przemysł lotniczy otrzymał rysunki pierwszych samolotów rozpoznawczych angielskiego konstruktora Geoffreya de Havillanda, który później założył firmę.
Na bazie DH-9 N. Polikarpow stworzył modyfikację samolotu R-1 z silnikiem «Daimler», a następnie, w 1923 roku, R-1 z radzieckim silnikiem M-5. Samolot zbudowano z innych materiałów, poprawiając osiągi lotne. Całkowite obciążenie wynosiło na przykład 750 kg wobec 660 u DH-9. Do 1931 roku wyprodukowano kilka tysięcy egzemplarzy R-1 – pierwszego radzieckiego samolotu rozpoznawczego budowanego w dużej serii. Pod pilotowaniem M. Gromowa maszyna uczestniczyła w locie Moskwa – Pekin – Tokio, demonstrując światu sukcesy młodego przemysłu lotniczego Kraju Rad. R-1 odbył wiele innych lotów.
Znakomite egzemplarze samolotów rozpoznawczych o klasycznym układzie wyprodukowała angielska firma «Fairey», założona w 1915 roku przez Richarda Faireya. Opływowy, „wylizany” kadłub, dobra widoczność, wygodne sterowanie – wszystko to przekształciło elegancki dwupłat rozpoznawczy w samolot wielozadaniowy o dużym zasięgu.
Godną pozazdroszczenia wszechstronnością odznaczał się także rodzimy R-5 – konstrukcja, która przeszła do historii światowego lotnictwa jako samolot-długowiek. Stworzony przez N. Polikarpowa w 1929 roku, ten „latający” półtorapłat służył do 1944 roku. Niektóre samoloty pasażerskie P-5, zbudowane na bazie rozpoznawczego, pozostawały w służbie także po Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. W latach 1931–1937 R-5 był używany w naszych Siłach Powietrznych jako samolot rozpoznawczy, lekki bombowiec, samolot szturmowy, torpedowiec, korygujący ogień artyleryjski...
W 1933 roku R-5 zwyciężył w międzynarodowym konkursie samolotów rozpoznawczych w Teheranie. Maszyny te pomogły ewakuować z kry lodowej uczestników wyprawy Czeluskinowców.
Na stronie tytułowej: R-5 (ZSRR, 1930). Silnik – M-17B, 680 KM. Długość – 10,56 m. Rozpiętość – 15,5 m. Powierzchnia nośna – 50,2 m². Masa lotna – 3247 kg. Masa własna – 1969 kg. Prędkość maksymalna – 230 km/h. Pułap praktyczny – 6200 m. Czas lotu – 4,5 h. Zasięg – 800 km.





